Posts Tagged ‘zielone’

Zielona zupa warzywna z bazyliowym pesto

poniedziałek, Czerwiec 25th, 2018

Przepis na tę miałam zapisany na liście “do zrobienia” już od bardzo dawna. Myślałam już o nim kiedyś przy okazji przygotowywania dań z pesto do wspólnego gotowania. Wtedy stanęło na ślimakach z pesto. Teraz w lodówce zalegało mi kilka warzyw z moich szalonych zakupów. Tak muszę się przyznać, że wiosną i latem trudno jest mi przejść obojętnie obok czegokolwiek na targowisku 😉 Miałam kalarepę, seler naciowy, włoszczyznę, cukinię. Dokupiłam szpinak i fasolkę szparagową i miałam już praktycznie wszystkie składniki. Dorodna bazylia także czekała na kuchennym parapecie. Zrobienie tej zupy zajmie Wam trochę czasu i na pewno nie należy do tanich, ale myślę, że jest to bardzo ciekawa propozycja na rodzinny obiad.

 

(więcej…)

Zielone terriny

piątek, Kwiecień 28th, 2017

Na moim wielkanocnym stole pojawiło się w tym roku kilka nowości. Były między innymi zielone terriny, ze zrobieniem których nosiłam się już kilka lat. Kupiłam wówczas silikonowe formy do pieczenia, w których można uzyskać kształt jajka. Znakomicie nadają się do dekoracyjnych dań z żelatyną. Przygotowałam w nich zielone terriny z brokuła i groszku.

Przepis pochodzi z magazynu Moje Smaki Życia Nr 3/2013.

 

 

ZIELONE TERRINY Z BROKUŁAMI I GROSZKIEM

 

Składniki:

1 opakowanie mrożonych brokułów

1/2 szklanki mrożonego groszku

3 łyżeczki żelatyny 

ok. 300 ml śmietany 30%

sól, pieprz

 

  1. Brokuły i groszek ugotować na parze. Nie gotować ich zbyt długo, tak aby były nie rozgotowane i zachowały żywy zielony kolor.
  2. W 1/4 szklanki wywaru z warzyw rozpuścić żelatynę. Połączyć ze śmietanką.
  3. Zmiksować warzywa blenderem ręcznym dodając stopniowo śmietanę zmieszaną z żelatyną.
  4. Doprawić solą i pieprzem. Jeszcze raz przemielić.
  5. Masę przełożyć do foremek i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej całą noc.
  6. Delikatnie wyjąć terriny z formy. Podawać.

 

Terriny można zrobić w dowolnych naczyniach, nawet filiżankach. U mnie wyszło 5 w kształcie jaja i jedna właśnie z filiżanki.

 

Pasztet jaglany z jarmużem i szpinakiem

niedziela, Kwiecień 9th, 2017

Ten przepis to moje ostatnie wielkie odkrycie i nie tylko mnie tak bardzo smakował, ale całej mojej rodzince. Jest bez mięsa i bez nabiału, czyli wegański, a do tego bezglutenowy. Przepis znalazłam na Jadłonomii, bo musiałam spożytkować zalegający w lodówce jarmuż i szpinak, który nie były już pierwszej świeżości, więc nie nadawały się raczej do zjedzenia na surowo. Zmieniłam trochę proporcje i nie dodałam sosu sojowego, którego nie miałam, po prostu zrobiłam go ze składników, jakie miałam w kuchni i spiżarni. Dałam też mniej tymianku na rzecz majeranku i kolendry, bo nie przepadam za tymiankiem. Zachęcam do przygotowania tego pasztetu na wielkanocne śniadanie. Na pewno wszystkich zaskoczy i będzie lżejszą alternatywą dla pasztetów mięsnych.

 

 

PASZTET JAGLANY Z JARMUŻEM I SZPINAKIEM

 

Składniki na 1 keksówkę:

czerwona cebula

2 ziarna ziela angielskiego

2 liście laurowe

2 marchewki

1 pietruszka

4 łodygi selera naciowego

150 g jarmużu

100 g szpinaku

2 łyżeczki majeranku

1 łyżeczka tymianku

1 łyżeczka mielonej kolendry

1/2 łyżeczka chilli

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki pieprzu

150 g kaszy jaglanej

1/2 szklanki pestek dyni

1/2 szklanki nerkowców

1/4 szklanki oleju rzepakowego

1/2 szklanki wody

garść suszonej żurawiny

 

  1. Ugotować kaszę jaglaną zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ja gotowałam w proporcji 1 : 3 (kasza : woda) z 1 łyżką oleju rzepakowego przez około 15 minut. Gotową kaszę zostawić do ostygnięcia.
  2. Przygotować warzywa. Cebulę posiekać. Marchewkę i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Łodygi selera pokroić w paski, a następnie posiekać w poprzek na małe kawałeczki.
  3. Jarmuż i szpinak umyć, jeśli jest niemyty. Jarmuż porwać na mniejsze kawałki. Zostawić kilka kawałków do dekoracji wierzchu pasztetu.
  4. W garnku rozgrzać 2 łyżki oleju i podsmażyć na nim cebulę z zielem angielskim i liściami laurowymi. Wyjąć ziele i liście i wyrzucić. Dodać przyprawy: majeranek, tymianek, kolendrę oraz chilli, chwilę smażyć mieszając.
  5. Dodać marchewkę, pietruszkę, seler oraz jarmuż. Smażyć na małym ogniu od czas do czasu mieszając około 10-15 minut dodając pozostały olej oraz na końcu wodę.
  6. Na końcu smażenia dodać szpinak. Przyprawić solą i pieprzem. Zestawić z ognia i zostawić, aby nieco ostygło.
  7. Pestki dyni i nerkowce zmiksować w malakserze lub w młynku do kawy.
  8. W malakserze (lub blenderem) zmiksować kaszę jaglaną ze zmielonymi pestkami dyni i nerkowcami oraz usmażonymi warzywami.
  9. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej masę pasztetową. Wierzch pasztetu udekorować kawałkami jarmużu dokładnie posmarowanymi olejem oraz żurawiną (można ją wcześniej namoczyć, aby zbytnio się nie przypiekła).
  10. Piec na środkowej półce piekarnika w trybie grzania góra-dół przez 50 minut w temperaturze 180 ºC.
  11. Wyjąć od razu z piekarnika, wystudzić najpierw do temperatury pokojowej, później wstawić na kilka godzin (albo najlepiej całą noc) do lodówki i dopiero wtedy kroić i podawać (za słabo i za krótko chłodzony będzie się mocno kruszył).

 

 

Muszę powiedzieć, że sceptycznie byłam nastawiona do takich “wynalazków”, jakby to ujął mój tato, ale nie dość, że ten pasztet jest dla mnie wielkim odkryciem, to dzięki niemu zaczęłam się bardziej interesować kuchnią roślinną. Możecie więc liczyć na więcej takich przepisów z mojej strony.

 

Zielony koktajl odkwaszający

niedziela, Marzec 19th, 2017

Dzień Św. Patryka już za nami. Niestety nie udało mi się przygotować nic zielonego akurat na ten dzień. Ale dziś zrobiłam mega pyszny zielony koktajl o właściwościach odkwaszających, więc dodaję go rzutem na taśmę do kolejnej akcji Trochę innej cukierni pt. Zielono mi. Przepis pochodzi z książki Juiceman Andrew Coopera, której recenzję właśnie dla Was przygotowuję. W książce koktajl ten nosi nazwę “alkaliczny czarodziej”, bo jego składniki pomagają stworzyć zasadowe ph w organizmie. Zawiera duże ilości magnezu. Wykonałam go troszkę inaczej niż Andrew podaje w książce, bowiem nie posiadam wyciskarki wolnoobrotowej, a moja sokowirówka nie poradziłaby sobie z większością jego składników. Zrobiłam go w blenderze. Dokonałam też kilku zmian w przepisie. Przede wszystkim z uwagi na sposób przygotowania, musiałam dodać wodę.

 

 

ZIELONY KOKTAJL ODKWASZAJĄCY

 

Składniki na ok. 750 ml (3 porcje):

1 duże jabłko

3 łodygi selera naciowego

garść liści jarmużu

garść liści szpinaku

1 pęczek natki pietruszki

sok z 1/2 cytryny

2 szklanki wody mineralnej

 

 

  1. Wszystkie składniki umyć. Cytrynę wyparzyć.
  2. Jabłko obrać i wykroić z niego gniazdo nasienne. Łodygi selera pokroić na mniejsze kawałki. Z natki usunąć grubsze końcówki łodyżek.
  3. Do blendera wrzucić wszystkie składniki. Dolać sok z cytryny i wodę. Miksować ok. 3 minuty.
  4. Podawać jako napój np. do obiadu, albo jako wieczorny drink.

 

Risotto ze szpinakiem

czwartek, Maj 12th, 2016

Dziś zapraszam Was na lekkie i zdrowe i risotto. Znalazłam je w książce Hanny Szymanderskiej Encyklopedia polskiej sztuki kulinarnej pod nazwą zielone risotto. Chciałam je zrobić od bardzo dawna. W końcu nadarzyła się okazja. Kupiłam całą reklamówkę świeżego szpinaku. Część poszła do risotto, a z części zaplanowałam już sałatkę. Przepis nieco zmieniłam.

 

2016-05-12_risotto_ze_szpinakiem

 

RISOTTO ZE SZPINAKIEM

 

Składniki na 4 porcje:

500 g szpinaku (przed przebraniem)

220 g ryżu arborio (ok. 1 szklanki)

1 litr bulionu drobiowo-warzywnego (lub warzywnego w wersji dla wegetarian)

1 duża cebula

2 ząbki czosnku

2 łyżki oliwy

skórka otarta z 1/2 cytryny

sok z 1/2 cytryny

1 łyżeczka oregano

1/2 łyżeczki pieprzu

1/2 łyżeczki soli

ok. 50 g posiekanych orzechów włoskich

łyżka masła (w wersji dla wegan pomijamy)

 

  1. Szpinak przebrać. Odrzucić zwiędnięte liście oraz oderwać grube ogonki. Opłukać z piasku pod bieżącą wodą, osuszyć.
  2. Ryż opłukać zimną wodą na sicie i zostawić do odsączenia.
  3. Cytrynę sparzyć i osuszyć. Zetrzeć skórkę z jej połowy (nie dochodząc do białej gorzkiej części). Wycisnąć sok z połowy owocu.
  4. Osuszony szpinak nieco posiekać i gotować przez ok. 5 minut w sosie własnym w garnku. Chodzi o zmniejszenie jego objętości.
  5. Zagotować bulion w oddzielnym garnku.
  6. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Zeszklić na oliwie w dużym rondlu/ na głębokiej patelni. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz ryż. Smażyć kilka minut ciągle mieszając.
  7. Podlać łyżką wazową bulionu i gotować mieszając aż ryż wchłonie prawie całą ciecz. Dodać oregano, sól oraz pieprz, dolać kolejną porcję bulionu i znów mieszać aż potrawa wchłonie rosołek. Kontynuować dodawanie bulionu.
  8. Przed ostatnią łyżką bulionu  dodać szpinak, skórkę cytrynową oraz sok z cytryny. Wymieszać dokładnie. Gotować jeszcze do wchłonięcia bulionu. Ryż powinien być już w tym momencie nie mączysty, ale nadal al dente, czyli gotowy do jedzenia.
  9. Zestawić z ognia. Dodać masło, wymieszać i odstawić na 2 minuty pod przykryciem.
  10. Podawać porcje posypane orzechami włoskimi.