Posts Tagged ‘zapiekanka’

Cottage pie – zapiekanka wiejska

poniedziałek, Luty 27th, 2017

Kochani!

Zima powoli odchodzi w niepamięć, przynajmniej mam taką nadzieję. Nadchodzi długo wyczekiwana wiosna. Dzisiaj byliśmy całą rodziną na spacerze blisko 2 godziny! Pięknie świeciło słońce i aż się chciało zdjąć kurtkę albo chociaż czapkę. A wcześniej posililiśmy się pożywną zapiekanką wiejską, więc mieliśmy siłę na tak długą eskapadę. Choć muszę Wam powiedzieć, że mopsicy już w połowie spaceru zaczął się rozkręcać ogonek 😛 Bobek, pierwszy raz bez kombinezonu, obserwował świat z zaciekawieniem, ale dość szybko odurzyło go świeże powietrze i poszedł spać. Teraz wariuje na macie, a matka próbuje napisać post 😉 Ale wróćmy do bohaterki dzisiejszego dnia, czyli zapiekanki wiejskiej. Przepis nadaje się bardziej na zimę, ale jest też znakomity, gdy potrzebujecie pożywnego obiadu, który nasyci Was na wiele godzin. Ta stara angielska receptura jest naprawdę genialna. Dzięki kołderce z ziemniaczanego purée, mięso pozostaje soczyste i aromatyczne, a odpowiednio przypieczony ziemniaczany wierzch smakuje wybornie.

Korzystałam z kilku przepisów przygotowując zapiekankę, zastosowałam proporcje z Wikipedii, ale na pewno zerkałam też na przepis Domi w kuchni.

 

 

COTTAGE PIE – ANGIELSKA ZAPIEKANKA WIEJSKA

 

Składniki na 4 porcje:

900 g obranych ziemniaków

ok. 3/4 szklanki mleka 3,2%

1 łyżka masła

sól do gotowania ziemniaków

500 g mięsa wołowego mielonego

1 duża cebula

75 g mrożonego groszku (lub z puszki)

150 g mrożonej marchewki kostka (lub 1 pokrojona marchewka)

3 łyżeczki szałwii suszonej

1 łyżeczka lubczyku suszonego

1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego

1 łyżeczka pieprzu ziołowego

1/2 łyżeczki pieprzu mielonego

1 łyżeczka soli

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

2 łyżki oleju rzepakowego

 

  1. Obrać ziemniaki (powinno ich być po obraniu ok. 900 g) i ugotować w osolonej wodzie. Odcedzić, odparować. Następnie utłuc razem z masłem i mlekiem na gładką masę. Odstawić na bok (nie przykrywać).
  2. Marchewkę i groszek ugotować na parze lub w wodzie. Gotować tylko kilka minut, aby się nie rozgotowały.
  3. Cebulę posiekać. Podsmażyć na oleju. Dodać zmielone mięso. Smażyć kilka minut. Dodać wszystkie przyprawy, koncentrat pomidorowy, na końcu sól. Wymieszać z marchewką i groszkiem. Jeśli używamy świeżej marchewki, to radzę ją zetrzeć na tarce i dodać na tym etapie do mięsa.
  4. Rozgrzać piekarnik do 200 °C.
  5. Na dno naczynie żaroodpornego (do zapiekania) wyłożyć mięso z warzywami. Na wierzch położyć ziemniaczane purée. Ubić je łyżką, a następnie zrobić na nim wzorek widelcem.
  6. Piec na środkowej półce piekarnika przez ok. 25 minut. Ostatnie 5 minut włączyć termoobieg, aby wierzch nabrał złocistego koloru i wytworzyła się na nim chrupiąca warstwa.

 

Można wierzch posypać tartym żółtym serem, a ponieważ to danie z Wielkiej Brytanii, to polecam cheddar.

Podobna do cottage pie jest sheperd’s pie (zapiekanka pasterska), gdzie wołowinę zastępuje się jagnięciną.

 

Przepis dodaję do akcji Pieczone warzywa:


Pieczone warzywa

Podaj dalej:

Zapiekanka ziemniaczana z boczkiem i porem

czwartek, Listopad 20th, 2014

W ramach cyklu 3 po 3 przygotowaliśmy wraz z Zuzią, Bartkiem i Panną Malwinną dania z wykorzystaniem trzech składników: ziemniaków, pora i boczku. Ja postawiłam na prostotę – zapiekankę ziemniaczaną nieco podobną do skandynawskiej Pokusy Janssona, bo pieczoną w śmietanie wymieszanej z mlekiem i na bazie surowych cienko pokrojonych ziemniaków. Wyszło bardzo smacznie. Mój małżonek był nią zachwycony. Pewnie dzięki znaczącemu dodatkowi boczku. Chociaż on uwielbia ziemniaki w każdej postaci.

 

2014-11-20_zapiekankaziemniaczana

 

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z BOCZKIEM I POREM

 

Składniki na 2 porcje:

6 średnich ziemniaków

1 por – bez ciemnozielonych liści

150 g boczku parzonego

pieprz, tymianek 

mała śmietana 18%

100 ml mleka

50 g ostrego w smaku sera żółtego

oliwa do posmarowania naczynia

 

1. Piekarnik rozgrzać do 200º C. Naczynie żaroodporne posmarować oliwą z oliwek (nie z pierwszego tłoczenia).

2. Ziemniaki obrać, umyć, osuszyć i pokroić w cienkie plasterki. Pora umyć i posiekać w cienkie krążki. Boczek pokroić w drobną kostkę.

3. W naczyniu do zapiekania ułożyć warstwę ziemniaków, następnie z pora i boczku, posypać pieprzem i tymiankiem, następnie położyć kolejną warstwę z ziemniaków, pora i boczku, posypać pieprzem i tymiankiem. Ja nie użyłam ani grama soli z uwagi na słoność boczku oraz sera żółtego, a wszak także tymianku można używać jako zamiennika soli.

4. Wymieszać śmietanę z mlekiem. Zalać mieszaniną zapiekankę i wstawić do nagrzanego piekarnika na ok. 40 minut. Nie przykrywać. Pod koniec pieczenia posypać serem żółtym i zapiekać jeszcze kilka minut.

 

 

Podaj dalej:

Zapiekanka z białej kaszy gryczanej z dynią i kapustą włoską

czwartek, Luty 6th, 2014

Niedawno otrzymałam od teściowej dynię. Podczas pobytu w Polsce moja przyszła szwagierka Bogusia z Time4Cooking zrobiła u niej pyszną zupę dyniową i od tamtej pory teściowa robi ją przynajmniej raz na 2 tygodnie. Bogusia zaopatrzyła mamę w dużą ilość dyń i w ten sposób jedna przypadła w moim udziale 😉 Nie wiedziałam, że o tej porze roku można jeszcze kupić dynię… ale wczoraj zauważyłam ją nawet u jednego sprzedawcy na Czerwonym Rynku w Łodzi. Zupę wg przepisu Bogusi na pewno kiedyś zrobię, ale teraz miałam ochotę zrobić coś nowego z udziałem dyni – padło na zapiekankę. Podczas weekendowych zakupów na ryneczku zakupiłam kilka produktów, które wydawały mi się pasować do dyni – kapustę włoską, pieczarki i boczek. Ostatnio dużo dobrego słyszałam od mojej cioci (będącej na diecie bezglutenowej) o białej kaszy gryczanej, postanowiłam zatem dołączyć ją do składników zapiekanki. I tak wczoraj spędziłam kilka godzin w kuchni siekając, smażąc, warząc smaki i piekąc. Powstała bardzo dobra potrawa, którą na pewno będę jeszcze powtarzać.

 

2014-02-06_zapiekankazkaszy

 

Składniki na 4 porcje:

200 g kaszy gryczanej białej nieprażonej (2 torebki)

500 g miąższu dyni

300 g kapusty włoskiej

200 g pieczarek

200 g boczku parzonego wędzonego

2 cebule

1 łyżka natki pietruszki

1 łyżeczka majeranku

1/2 łyżeczki tymianku

1/2 łyżeczki pieprzu mielonego

1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej mielonej

sól (do gotowania kaszy 1 łyżeczka + do farszu 1/2 łyżeczki lub zgodnie z upodobaniami)

200 ml bulionu mięsno-warzywnego

1 mała śmietana 18%

2 jajka

 

1. Kaszę gotujemy w osolonej wodzie o 5 minut krócej niż jest podane na opakowaniu – u mnie było to 10 minut. Będzie jeszcze poddawana obróbce termicznej podczas pieczenia, więc chodzi o to, żeby finalnie nie była rozgotowana. Od razu po ugotowaniu odsączamy z wody.

2. Boczek kroimy w małą kostkę, siekamy cebulę, pieczarki w półplasterki i szatkujemy drobno kapustę. Zaczynamy smażenie w tej samej kolejności, co krojenie. Zatem najpierw na rozgrzaną patelnię wrzucamy boczek, wytopi się z niego nieco tłuszczyku, zatem nie będzie potrzebny żaden inny. Po kilku minutach wrzucamy cebulę i pieczarki. Smażymy razem z boczkiem około 10 minut od czasu do czasu mieszając. Pod koniec smażenia dodajemy kapustę włoską, smażymy jeszcze około 3 minuty.

3. Dynię obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Nie smażymy ani nie obgotowujemy jej przed pieczeniem z pozostałymi składnikami zapiekanki, albowiem dynia szybko robi się miękka.

4. Mieszamy kaszę z usmażonymi składnikami, dynią, natką oraz przyprawami. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Zalewamy bulionem. Wkładamy do nagrzanego do 180 °C piekarnika i pieczemy około 20 minut bez przykrycia.

5. Mieszamy w miseczce jajka ze śmietaną. Zalewamy mieszaniną podpieczoną kaszę z warzywami i pieczemy jeszcze ok. 30 minut bez przykrycia. Podajemy od razu. Potrawa ta znakomicie nadaje się do ogrzania następnego dnia, na lunch do pracy itd.

 

Podaj dalej:

Zapiekanka w sam raz na przedłużającą się zimę

wtorek, Marzec 19th, 2013

Kochani,

Dzisiaj obudziłam się i myślę, o tak jasno…pewnie ładny dzień…odsłaniam żaluzje…a tu śnieżyca… Mops nie chce iść na spacer, a na spacerze prycha i kicha na ten wszechobecny biały kożuch… brrr… Mnie też się to nie podoba, pogody nie zmienię, narzekania też już dość, czas się przystosować i zjeść coś akurat na taką pogodę. Robiłam już zapiekankę ziemniaczaną z białą kapustą i boczkiem parzonym, teraz zapiekanka kapuściana z ziemniakami i boczkiem wędzonym – nieskromnie rzecz ujmując – jeszcze lepsza niż poprzednia 😛

 

2013-03-19_zapiekankazkaoustawloska

 

Składniki:

1/2 główki kapusty włoskiej (ok. 1 kg)

6 ziemniaków

100 g wędzonego boczku

100 ml śmietany 12%

100 ml mleka

200 g sera żółtego

pęczek natki pietruszki

1 łyżeczka majeranku

1 łyżeczka kolendry mielonej

1/2 łyżeczki kminku mielonego

pieprz, sól w uznania

 

1. Ziemniaki ugotować w mundurkach 20 minut. Odcedzić, ostudzić, obrać i pokroić w plastry.

2. Boczek drobno posiekać, kapustę poszatkować.

3. Na dużej patelni podsmażyć kilka minut boczek, następnie dodać kapustę i zalać 2 szklankami wody. Smażyć dopóki cały płyn nie odparuje. Przyprawić kminkiem, majerankiem, kolendrą oraz solą i pieprzem. Należy pamiętać, aby nie przesadzić z solą albowiem zarówno boczek, jak i dodawany na końcu ser żółty są już dość słone.

4. W naczyniu ułożyć 5 warstw: kapusta – ziemniaki – kapusta – ziemniaki – kapusta.

5. Wymieszać śmietanę z mlekiem i polać mieszaniną zapiekankę.

6. Posypać wierzch zapiekanki serem żółtym. Piec w otwartym naczyniu 30-40 minut w temp. 180 °C.

7. Przed podaniem posypać zapiekankę natką pietruszki.

 

Gdy zostanie nam trochę zapiekanki, możemy ją odgrzać następnego dnia w piekarniku, pamiętając jednak o przykryciu jej pokrywką lub folią aluminiową, aby nie wyschła na wiór.

 

Podaj dalej:

Zapiekanka makaronowa ze szpinakiem i mozzarellą

środa, Luty 6th, 2013

W ubiegłym tygodniu jedna z moich czytelniczek poprosiła mnie o przygotowanie zapiekanki z mozzarellą. Od razu wiedziałam, że głównym składnikiem będzie makaron, a co za tym idzie od razu nasunęły mi się później pomidory jako drugi składnik, ale jak przypomniałam sobie jakiego ostatnio zjadłam paskudnego wacianego pomidora ze szklarni, bardzo szybko skreśliłam  świeże pomidory z listy zakupów – kupiłam suszone pomidorki w oliwie, a składnikiem kluczem uczyniłam szpinak mrożony. Trzeba jeść wszak sezonowo – do świeżych pomidorów i szpinaku wrócę najwcześniej w maju!

Mój małżonek spałaszował w takim tempie, że byłam zdziwiona, szczególnie, że nie jest fanem szpinaku. Zatem sukces! Zachęcam Was do jej upieczenia, jest sycąca, ale nie aż tak bardzo tucząca, tylko pamiętajcie, aby nie rozgotować makaronu przed pieczeniem.

 

2013-02-06_zapiekanka3

 

Składniki na 4 osoby:

300 g makaronu (u mnie małe muszelki)

450 g mrożonego szpinaku

3 łyżki oleju Kujawskiego z czosnkiem

1 łyżka oleju rzepakowego Kujawski

2 duże kulki mozzarelli light

6 pomidorków suszonych w oliwie/1 duży pomidor

1 łyżeczka oregano

sól, pieprz

 

1. Odmrożony szpinak gotujemy w rondlu aż do prawie zupełnego odparowania wody. Po koniec gotowania dodajemy 3 łyżki oleju Kujawski z czosnkiem, łyżeczkę oregano oraz sól i pieprz wg uznania.

2. Makaron gotujemy jeszcze krócej niż na al dente (ok. 5 minut) z dodatkiem soli i łyżki oleju. Odcedzamy.

3. Szpinak mieszamy z makaronem i przekładamy do naczynia do zapiekania.

4. Na wierzchu układamy plastry mozzarelli i posiekane pomidorki suszone. W sezonie można użyć świeżych pomidorów pokrojonych w plastry.

 

2013-02-06_zapiekanka1

 

Przepisem tym rozpoczynam swój udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem” pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. Po więcej szczegółów zapraszam na blog Majanowe pieczenie.

 

Podaj dalej: