Posts Tagged ‘ryż’

Paella mixta

poniedziałek, 30 września, 2013

Kochani! Dzisiaj pora na klasyk kuchni hiszpańskiej, czyli paellę, u mnie w wersji mixta, czyli z różnymi rodzajami mięsa i owocami morza. Przygotowałam paellę razem z Shinju na zakończenie jej akcji Paprykujemy 4.

Przepis jest autorstwa Conrado Moreno i pochodzi z książki Europa w kuchni pod redakcją Joanny Pawełczak.

 

2013-09-30_paella2

 

Składniki na 4 porcje:

200 g ryżu krótkoziarnistego np. aroborio (ja wykorzystałam zwykły biały ryż, ale nie polecam, bo bardzo szybko się rozgotowuje, a tutaj ryż powinien być al dente)

4 udka kurczaka

1 kotlet wieprzowy (schab)

250 g mieszanka mrożonych owoców morza

4 pomidory

1 czerwona papryka

2 cebule

1 główka czosnku

natka pietruszki

100g czarnych oliwek

szczypta szafranu

2 kieliszki białego wina

oliwa z oliwek

sól, pieprz

 

2013-09-30_paella1

 

1. Pokroić cebule i czosnek w drobną kostkę. Pomidory podzielić na ósemki, paprykę na długie paski, oliwki przekroić na pół.

2. Wieprzowinę pokroić w paski. Obsmażyć razem z udkami na oliwie z oliwek.

3. Na dużej patelni rozgrzać oliwę z oliwek, dodać przepłukany ryż i obsmażyć krótko. Dodać warzywa i mięso, zalać winem, odparować, a następnie zalać wodą, aby przykryła wszystkie składniki.

4. Dodać szafran, sól i pieprz. Gotować na średnim ogniu, aż ryż wchłonie prawie całą wodę.

5. Owoce morza dodać na około 5 minut przed końcem gotowania.

6. Następnie zapiekać danie przez około 5 minut w temperaturze 180 °C.

 

 

Faworytna ryba Kerstin

wtorek, 23 października, 2012

Nazwa potrawy jest nieco oldschoolowa, ale taka jest też książka z jakiej zaczerpnęłam przepis – Kuchnia skandynawska Teresy Cichowicz-Porady, co nie zmienia faktu, że jest ona kopalnią wspaniałych przepisów. To, że nie ma w niej zdjęć potraw działa korzystnie na moją wyobraźnię. Nie sugeruję się zdjęciem potrawy, tylko sama wymyślam sposób jej podania. Choć każdy przepis jest opracowany bardzo szczegółowo i dokładnie. Przepisów na dania rybne jest w kuchni skandynawskiej co nie miara, dlatego mnóstwo jest ich także w tej książce, już nie raz robiłam rybę na zielonym posłaniu znalezioną w tej pozycji.

 

Składniki na 4 osoby:

1 torebka ryżu (100 g)

500 g filetów z dorsza

sok z 1/2 cytryny

1/2 pęczka koperku

2 łyżki masła

50 dag pieczarek

1,5 łyżki mąki pszennej

1 szklanka śmietany 12%

2 pomidory

1/2 szklanki tartego sera żółtego

sól, pieprz

olej

 

1. Ugotować ryż (może być półtwardy).

2. Pieczarki obrać i pokroić w plastry. Usmażyć na maśle. Oprószyć mąką, dodać sól, pieprz i wymieszać ze śmietaną.

3. Filety z dorsza oczyścić, posolić i skropić sokiem z cytryny, ułożyć w naczyniu żaroodpornym posmarowanym olejem i zapiekać 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200ºC. Wyjąć, poczekać jak nieco ostygnie i podzielić na mniejsze kawałki.

4. Naczynie żaroodporne posmarować olejem roślinnym i na jego dnie ułożyć ryż.

5. Na ryżu ułożyć kawałki dorsza i posypać posiekanym koperkiem.

6. Utworzyć następne warstwy z pieczarek, pomidorów i sera.

 

 

7. Piec w temperaturze 200ºC około 25 minut (bez przykrycia).

 

Czekam na Wasze propozycje w ramach mojej akcji:

 

Marokańska sałatka z kurczaka

piątek, 31 sierpnia, 2012

Na zakończenie akcji Peli Sałatki w podróży razem z naszą grupą wspólnego gotowania przygotowałam marokańską sałatkę z kurczaka. Jest bardzo sycąca i spokojnie może zastąpić obiad. Zamieszczam tłumaczenie przepisu autorstwa Panny Malwinny. Ja dokonałam kilku modyfikacji – nie siekałam oliwek, a zamiast dymki dałam czerwoną cebulę.

Razem ze mną sałatkę przygotowali:

 

 

Składniki (na 2 porcje):
2 szklanki ugotowanego ryżu
2 szklanki ugotowanego i pokrojonego kurczaka
2 szklanki marchewki, drobno pokrojonej lub startej na tarce
¼ szklanki posiekanych oliwek
¼ szklanki posiekanej dymki
dressing: ¼ szklanki bulionu z kurczaka, 1/3 szklanki soku pomarańczowego, 2 łyżki soku z cytrny, 2 łyżki posiekanej mięty, 2 łyżki posiekanej kolendry, 2 łyżki oliwy, 1/8 łyżeczki cayenne, 1/2 łyżeczki cynamonu, sól i pieprz do smaku

Ryż łączymy z kurczakiem, marchewką, oliwkami i dymką. Mieszamy składniki dressingu, zalewamy nim sałatkę.

 

Sałatki w podróży zaproszenie

Gołąbki

czwartek, 20 października, 2011

Dzisiaj zapraszam na tradycyjne gołąbki. Choć moje są już od dłuższego czasu z kapustą włoską, bo w zwykłą, białą trudniej zawija się farsz. Jak robi się gołąbki podpatrzyłam oczywiście u mojej mamy 🙂

 

 

Składniki:

duża kapusta włoska

1 kg mielonego wieprzowego

2 cebule

2 torebki ryżu – 2 x 100 g

2 jajka

mały koncentrat pomidorowy

mała śmietana 10%

sól, pieprz


Kapustę obieramy z wierzchnich liści i gotujemy w całości około 25 minut. Podsmażamy posiekaną cebulę razem z mięsem mielonym. Ryż gotujemy przez maksymalnie 10 minut – później będzie się jeszcze gotował, a nie chcemy przecież aby powstała z niego papka… Łączymy mięso z ryżem, przyprawiamy solą i pieprzem. Zostawiamy na 10 minut do ostygnięcia. Następnie łączymy z rozbełtanymi jajkami (chodzi o to, aby farsz po ugotowaniu był zwarty i się nie rozsypywał). Odkrawamy liście tuż przy głąbie. Muszą być elastyczne, jeśli takie nie są, to znak, że kapusta gotowała się za krótko. Zawijamy w jeden liść 1-2 łyżek farszu zależnie od wielkości samego liścia. Ja zawsze wiążę gołąbki nitką. Dla pewności, aby mi nie odfrunęły…;) Wyjmuję ją zawsze przed podaniem. Raz nie wyjęłam i mój mąż nie był zbytnio zadowolony 😛 Tak przygotowane gołąbki przesmażam z dwóch stron na oleju rzepakowym. Następnie układam w garnkach, tak aby każdy stykał się z dnem. Podlewam wodą do wysokości 3 cm i duszę pod przykryciem około 30 minut. Na samym końcu doprawiam sos śmietaną i koncentratem pomidorowym. Najlepiej jest odlać wywar i połączyć z ww. W ten sposób nie zważy się Wam śmietana. Gotowe! Podana ilość farszu wystarczy na około 15 gołąbków.

 

Risotto z owocami morza

wtorek, 17 maja, 2011

Dzisiaj zaprezentuję Wam danie dla smakoszy owoców morza. Takim smakoszem jest mój mąż. Ja niestety się do nich nie zaliczam. Zatem to risotto zrobiłam specjalnie dla niego 🙂

 

Składniki:

1 litr bulionu drobiowo-warzywnego

200 g ryżu

mieszanka owoców morza

sok z 1 cytryny

1/2 szklanki białego wina

mrożona marchewka z groszkiem

2 łyżki śmietany

natka pietruszki

100 g masła

sól, pieprz


Najpierw przygotowujemy bulion lub go odmrażamy – ja niemal zawsze mam pojemniczek w zamrażarce. Zagotowujemy połowę bulionu i wrzucamy do niego na 10 minut mieszankę mrożonych owoców morza. Ja zaopatrzyłam się w mieszankę 250g, w której skład wchodziły krążki i macki kalmarowe, ośmiorniczki, krewetki koktajlowe i małże. Gdy owoce morza się gotują w bulionie zabieramy się za ryż. Rozpuszczamy masło i wsypujemy ryż (basmati, arborio). Podlewamy pozostałą częścią bulionu. Dorzucamy odcedzone owoce morza oraz marchewkę z groszkiem. Wlewamy wino. Gotujemy jeszcze 5 minut do niemal całkowitego odparowania soków. Na samym końcu dodajemy posiekaną pietruszkę i sok z cytryny oraz 2 łyżki śmietany.

 

Nie przepadam za owocami morza, ale to danie całkiem mi odpowiadało. Po grillowanych kalmarach z Santorini chyba żadna potrawa z owoców morza nie jest w stanie mnie do końca zadowolić 😉 Ciągle pamiętam ich świeżość i niegumową konsystencję.