Posts Tagged ‘marchewka’

Fińska sałatka rosolli

wtorek, 4 listopada, 2014

Rosolli to fińska sałatka z gotowanych ziemniaków, buraków i marchewki z gotowaną cebulą, ogórkiem konserwowym ze słodzonym sosem ze śmietany i octu, posypana posiekanym jajkiem. Skąd pochodzi nazwa nie wiem, mnie się kojarzy z rosołem, bo zawsze później zostają nam ugotowane warzywa, tutaj jednak w porównaniu z naszą tradycyjną sałatką jarzynową (zwaną przez mojego męża “rosołową”), wykorzystujemy z włoszczyzny marchewkę. Możemy ją też oczywiście ugotować w wodzie, wtedy danie będzie wegetariańskie. Sałatka ta najczęściej podawana jest w okresie Bożego Narodzenia. Niektóre źródła podają jej wersję ze śledziem. A może ta nazwa pochodzi od jej czerwonego/różowego koloru? Rosso, rosa? Ale to przecież po włosku… Najlepiej gdyby jakiś rodowity Fin wyjaśnił tę kwestię 😉

Przepis pochodzi z książki Skandynawia od kuchni Stena Line.

2014-11-04_rosolli2

 

Składniki na 4 porcje:

4 ziemniaki

4 buraki

4 marchewki

1 duży ogórek konserwowy

1 cebula

1/2 szklanki śmietany 18%

1 łyżka octu winnego (lub soku z cytryny)

1 łyżeczka cukru

sól, pieprz

jajko na twardo do dekoracji

 

1. Marchewkę, buraki i ziemniaki ugotować wcześniej i zostawić do ostygnięcia. Marchew najlepiej z rosołu albo gotować ją ok. 30 minut w osolonej wodzie. Buraki i ziemniaki gotować w łupinach w osobnych garnkach, buraki ok. 40 minut, ziemniaki ok. 25. Ugotować jajko na twardo.

2. Buraki i ziemniaki obrać. Wszystkie warzywa pokroić w drobną kostkę. Dodać sól i pieprz, wymieszać. Przełożyć do naczynia, w którym będzie serwowana sałatka.

3. Zrobić sos: wymieszać śmietanę z octem, cukrem i odrobiną soli. Przelać sos do sosjerki/dzbanuszka.

4. Posypać sałatkę posiekanym jajkiem. Podawać z sosem.

 

To pierwszy przepis z mojej strony do prowadzonej przeze mnie akcji. Czekam na Wasze skandynawskie propozycje 😉

 

Kuchnia_skandynawska_2014

Ciasteczka marchewkowe

piątek, 18 kwietnia, 2014

Miałam w planach pokazać Wam więcej nowych przepisów na Wielkanoc w tym roku, ale przygotowywanie większości potraw mam w planach w Wielką Sobotę. W planach mam jeszcze m.in. zielone terriny, ale je przedstawię najwcześniej w Poniedziałek Wielkanocny. Mam jeszcze mnóstwo pracy w kuchni i domu 😉 Dziś prezentuję Wam bardzo fajny przepis na ciasteczka marchewkowe, oczywiście najlepiej jak posiadacie foremki do wykrawania ciasteczek w formie marchewek, ale jeśli nie, to możecie je przecież zrobić w dowolnym kształcie. Korzystałam z przepisu z Mienta blog. Robiłam już je w ubiegłym roku, ale nie do końca byłam zadowolona z rezultatu, bo ciasteczka wyszły nieco zbyt wilgotne, nie odcisnęłam marchwi… W tym roku nie tylko odcisnęłam porządnie marchew, ale nieco zmodyfikowałam też przepis, bo dałam mniej marchewki i w ogóle zrezygnowałam z soku pomarańczowego.

 

2014-04-18_ciasteczkamarchewkowe1

 

Składniki:

275 g mąki pszennej tortowej + do podsypywania

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

150 g masła

100 g drobno startej marchwi (1 duża marchew)

jajko

50 g cukru brązowego

skórka starta z jednej pomarańczy

 

1. Marchew obrać, zetrzeć na tarce i odcisnąć z niej sok. Otrzeć skórkę z pomarańczy.

2. Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia. Dodać posiekane masło oraz cukier, zacząć wyrabiać ciasto.

3. Dodać do ciasta jajko, skórkę z pomarańczy oraz marchew. Wyrobić do uzyskania elastycznej konsystencji.

4. Zawinąć ciasto w folię spożywczą i włożyć albo na noc do lodówki, albo na ok. 15 minut do zamrażarki.

5. Wyjąć ciasto, podzielić na 3 części, rozwałkowywać do grubości ok. 4 mm najlepiej pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, podsypując mąką, bo ciasto jest dość wilgotne i może się przyklejać. Wycinać ciasteczka. Z podanej ilości ciasta wyszło mi 40 marchewek, 3 blachy.

 

2014-04-18_ciasteczkamarchewkowe2

 

6. Piec ok. 18 minut w temperaturze 180° C na środkowej półce piekarnika.

 

 

Przepis dodaję do akcji Mirabelki Wielkanocne Smaki.

Ciasto marchewkowe

wtorek, 5 marca, 2013

Mój mąż prosił mnie o zrobienie tego ciasta, już wieki temu. W końcu nadarzyła się okazja, kolejny trening łuczniczy, a ponieważ zawsze robię na niego muffinki, chociaż ten jeden raz postanowiłam przygotować coś innego. Smakuje nieco podobnie jak chlebek cukiniowy, przypomina piernik. Robiłam je później jeszcze raz na imieniny taty.

Przepis zaczerpnęłam z bloga White Plate.

 

2013-03-05_ciastomarchewkowe

 

Składniki:

4 jajka

250 g cukru pudru

185 ml oleju słonecznikowego

300 g mąki pszennej

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

2 czubate łyżeczki cynamonu

500 g marchwi

 

1. Jajka zmiksować z cukrem, dodać olej, miksować dalej.

2. Dodawać stopniowo mąkę, sól, proszek do pieczenia i sodę oraz cynamon, uprzednio przesiane przez sito.

3. Na końcu dodać marchew startą na drobnej tarce.

4. Przelać do formy (okrągłej o śr. 24 cm lub prostokątnej 24 cm x 29 cm) i piec godzinę w temperaturze 180°C.

Duńska zupa szczypiorkowa

wtorek, 13 listopada, 2012

Akcja Kuchnia Skandynawska powoli zmierza ku końcowi, a ja tak naprawdę dopiero teraz się rozkręcam. Wczoraj ugotowałam zupę szczypiorkową wg przepisu Teresy Cichowicz-Porady z książki Kuchnia Skandynawska. Dzisiaj piekę fińskie ciasto rodzynkowe i robię sałatkę z łososiem. W planach mam jeszcze śledzie musztardowe królowej Sylwii, a na koniec akcji przedstawię Wam znakomity przepis na norweski placek migdałowy. Mam nadzieję, że zdążę z publikacją wszystkiego. A Wy? Dlaczego się tak ociągacie? Kuchnia skandynawska jest niezwykle bogata i bliska naszej rodzimej. Na naszym rynku mało jest książek z przepisami kuchni skandynawskiej, polecam Wam poszukać przepisów na stronach anglojęzycznych.

Oto przepis na zupkę szczypiorkową, jest bardzo prosta w przygotowaniu! Zapraszam też do Skarbnicy smaków na duńską zupę z porów 🙂

 

 

DUŃSKA ZUPA SZCZYPIORKOWA

Składniki na 2 porcje:

1 litr bulionu z mięsa (u mnie wieprzowo-warzywny)

2 duże marchewki (u mnie z gotowania wywaru)

8 dag masła

3 łyżki mąki

4 łyżki posiekanego szczypiorku

2 jajka na twardo

sól, pieprz

 

1. Przygotować bulion. Odcedzić, zachować dwie ugotowane marchewki.

2. Rozgrzać masło w garnku i stopniowo dodawać mąkę. Cały czas mieszając dodawać bulion (należy uważać, aby nie zrobiły się “kluski”).

3. Włożyć ugotowane pokrojone marchewki i szczypiorek. Zdjąć z ognia, aby szczypiorek nie stracił swojego świeżego koloru. Ja część marchewki zostawiłam do dekoracji, a szczypiorkiem posypałam zupę.

4. Rozlewać na talerze. Podawać z połówkami jajek na twardo i grzankami z bułki, moje niestety się spaliły 😉

 

 

Kotlety mielone z dynią i marchewką

wtorek, 30 października, 2012

Przy okazji norweskich kotlecików z buraków obiecałam zaprezentować mój nowy pomysł na mielone. Kiedyś zrobiłam kotleciki z marchewką i soczewicą z cynamonem, chciałam zrobić podobne, ale jeszcze bardziej korzenne – a miałam w lodówce piękny kawałek dyni 🙂

 

 

Składniki:

500 g mięsa mielonego wołowo-wieprzowego

200 g miąższu z dyni

1 marchewka

1 cebula

1/2 pęczka natki pietruszki

2 jajka

bułka tarta

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki pieprzu

1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki kurkumy

6 łyżek oleju

 

1. Cebulkę podsmażyć na oleju.

2. Dynię obrać i zetrzeć razem z marchewką na tarce o średnich oczkach.

3. Mięso wymieszać z dynią, marchwią, cebulką, posiekaną natką, jajkami i przyprawami. Jeśli masa jest mało spójna dodać bułkę tartą.

4. Formować kotleciki i smażyć do zrumienienia z obu stron.

 

Dyniowe przysmaki