Archive for the ‘Zupy’ Category

Grecka zupa fasolowa z nutą cytryny i mięty

niedziela, 25 października, 2020

Zrobiło się nieco cieplej. Mamy piękną polską złotą jesień. Postanowiłam więc opublikować przepis, który wypróbowałam latem. Zupa świetnie nada się na jesienne, nie tylko te cieplejsze dni, bo jest bardzo pożywna, dzięki fasoli. Przepis pochodzi z książeczki z serii Z kuchennej półeczki tom Zupy Carole Clements, z której przygotowałam już wiele wspaniałych bardzo różnorodnych zup. Ta na pewno przypadnie do gustu wielbicielom kuchni śródziemnomorskiej.

(więcej…)

Najlepszy kapuśniak z młodej kapusty

wtorek, 9 czerwca, 2020

W niedzielę przygotowałam zupę palce lizać. Zamarzył mi się kapuśniak z młodej kapusty. W sumie nie różni się bardzo wiele od poprzednich moich dokonać, w kwestii składników, ale smak jest po prostu niebiański. Jest aksamitny i aromatyczny. Można też z niego zrobić zupę krem. Ja taką przygotowałam na jego bazie dla mojego syna, który niekoniecznie lubi pływające w zupie “kawałeczki”. Nie jest to może zupa light, ale naprawdę ją polecam z uwagi na smak. Do przygotowania wywaru użyłam zeszłorocznej włoszczyzny i dodałam kilka łodyg selera i natki pietruszki. Byliśmy z mężem zachwyceni rezultatem. Taka zupa sprawdzi się nie tylko w chłodniejszy wiosenny dzień, będzie też idealna do podania jako jedyne danie obiadowe w te cieplejsze dni. Często dodaję do zup z młodej kapusty pomidory, przecier lub koncentrat, ale tutaj cieszę się, że coś mnie powstrzymało przed tym krokiem. Naprawdę wyszła idealna. Ale dosyć już tego bałwochwalstwa. Jak chcecie spróbować, to zapraszam po prostu po przepis.

(więcej…)

Zupa z kapusty włoskiej z zieloną soczewicą

poniedziałek, 25 maja, 2020

Zrobiło się chłodniej i deszczowo, a zatem idealnie, aby gotować pożywne i rozgrzewające zupy. Tę zupę przygotowałam już kilka miesięcy temu, ale na pewno ją wkrótce powtórzę, bo była pyszna. A już powinna się pojawić na ryneczkach młoda kapusta włoska, która będzie tu idealna. Zapraszam po przepis!

(więcej…)

Zupa krem z pokrzywy

piątek, 15 maja, 2020

Tej wiosny byliśmy w “naszym” lesie już więcej razy niż przez cały poprzedni rok. Jest tam naprawdę pięknie. Cisza, spokój, właściwie cały las dla nas i jego prawowitych mieszkańców. Choć podczas zbioru pokrzywy w ostatnią niedzielę miałam akurat dosyć dużą widownię, czym widziałam, że wzbudziłam zainteresowanie zarówno wśród młodszych, jak i starszych spacerowiczów. Uzbrojona w grube gumowe rękawiczki oraz nożyczki zebrałam pokaźną dość dużą torbę młodych pędów pokrzywy. Później, już w domu, okazało się, że listków mam ok. 100 g… Ale na zupę krem w pełni wystarczyło. I pamiętajcie, wbrew zapewnieniom, jakie widziałam ostatnio w internecie, zerwana pokrzywa nadal parzy. Dobrze, że zrobiłam sobie najpierw test na przedramieniu, zamiast od razu obrywać listki z łodyg palcami… A skąd w ogóle pomysł na zupę? Od wielu lat przeglądając książkę Teresy Cichowicz-Porady Kuchnia skandynawska czy bardziej współczesne książki traktujące o tejże kuchni, napotykałam przepisy wykorzystujące pokrzywę, a planuję w tym roku zorganizować akcję Skandynawskie lato, więc rozpoczęłam powoli zbierać do niej przepisy. Zupę zrobiłam jednak według mojego pomysłu. Intuicja podpowiedziała mi, że zagęszczenie jej ziemniakiem będzie trafione i wyszło naprawdę smacznie. Nawet mój małżonek, który nie lubi “takich wynalazków” przyznał, że wyszła pyszna.

(więcej…)

Zupa cytrynowo-pieczarkowa na cielęcinie

czwartek, 23 kwietnia, 2020

Czwarty dzień akcji Pieczarkowy Tydzień, to u mnie pyszna zupa. Ma bardzo delikatny i orzeźwiający smak. Polubią ją także dzieci. Cytrynowa nuta już nie pierwszy raz pojawia się u mnie w zupie i nadal bardzo mi pasuje. A Wy lubicie takie smaki?

(więcej…)