Archive for the ‘Sałatki’ Category

Moja najszybsza sałatka ;)

środa, Styczeń 24th, 2018

Dzisiaj przepis na bardzo szybką sałatkę, którą nauczyła mnie robić moja mama. Robię ją u siebie bardzo często. Wymaga użycia tylko 3 składników: tuńczyka, kukurydzy i pora. Najwięcej czasu zajmuje zblanszowanie pora, ale dzięki temu zabiegowi nie jest on już tak ostry w smaku jak w wersji surowej. Gorącą Wam ją polecam. Jeśli chcecie możecie do niej dodać posiekane jajko na twardo i zielony groszek.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Czapka Świętego Mikołaja – sałatka na Wigilię

piątek, Grudzień 15th, 2017

Tematem kolejnego wspólnego gotowania była świąteczna sałatka. U mnie w Wigilię pojawiała się do tej pory jedynie tradycyjna sałatka jarzynowa. Stwierdziłam, że pora wypróbować inne przepisy. Idealny znalazłam w najnowszym numerze gazetki Przyślij Przepis. Moją uwagę przykuła sałatka tuńczykowa autorstwa pani Doroty Wójcickiej – czapka Mikołaja. Musicie przyznać, że jest niezwykle efektowna. A jej przygotowanie nie zabiera aż tak dużo czasu. Trzeba wcześniej tylko ugotować makaron i jajka. Sama dekoracja nie zajmie Wam więcej niż 10 minut. Inne świąteczne sałatki zobaczycie m.in. u Pati z bloga Czerwień i Błękit oraz u Martynosi z Codziennego gotowania.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Chrupiąca sałatka z brukselki

czwartek, Listopad 23rd, 2017

Akcja Kuchnia skandynawska powoli dobiega końca, a ja mam jeszcze kilka przepisów do wstawienia na bloga. Mam nadzieję, że zdążę, bo ostatnio normą jest, że robię 5 rzeczy na raz. Postanowiłam zadbać o swoje zęby, okazało się, że na szczęście nie ma tego aż tyle do roboty po 2,5 letniej przerwie po wizytach u stomatologa. Mój Bobek nadal ząbkuje. Ja mam problemu z nogą, najprawdopodobniej od dźwigania. Mam nadzieję, że szybko przejdzie, bo mam tyle planów przed Świętami, a mój Bobek lada chwila zacznie sam tuptać 😉 Muszę mieć więc siłę, aby za nim nadążyć. Zdrowe jedzenie na pewno pomoże. Dzisiaj coś z listy superfoods: brukselka, orzechy włoskie, pomarańcze i kilka innych składników. Sałatka jest autorstwa Clausa Meyera i pochodzi z jego książki Wszystkie smaki Skandynawii.  Tutaj znowu wypróbowałam brukselkę w postaci surowej i naprawdę coraz bardziej ją taką lubię. Polecam Wam spróbować tę albo sałatkę z brukselki z ciecierzycą, jabłkiem i kaparami. Obie są pyszne.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Sałatka z brukselki, ciecierzycy, jabłek i kaparów

czwartek, Listopad 9th, 2017

Lubicie brukselkę? Ja ją ubóstwiam i czasem trudno mi jest zrozumieć żywioną do niej powszechną niechęć. Uwielbiam ją właściwie w każdej postaci. Nie muszę eliminować jej goryczki, ale wiem jak ją zniwelować. Można ją ugotować w mleku lub krótko smażyć i skarmelizować. Generalnie najlepiej nie poddawać jej obróbce termicznej zbyt długo, taka lekko chrupiąca jest najlepsza. Ale surowej do tej jesieni jeszcze nie jadłam. Wyszukując przepisy do tegorocznej akcji Kuchnia skandynawska natrafiłam przynajmniej kilka razy na skandynawskie surówki czy sałatki właśnie z udziałem brukselki w postaci surowej. Postanowiłam spróbować. Wszak to warzywo kapustne i kapustę lubię w wersji surowej. Wykonałam kolejny przepis z książki Wszystkie smaki Skandynawii Clausa Meyera i naprawdę ta sałatka okazała się strzałem w 10! Lekko kwaskowa, chrupiąca, a ostrość brukselki prawie zupełnie została zniwelowana.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Sałatka z kurczaka z kurkami i pieczonymi szalotkami

wtorek, Lipiec 25th, 2017

Akcja Skandynawskie lato 2017 powoli dobiega końca. Zachęcam Was do dodawania przepisów. Macie czas do końca lipca. Trochę mi smutno, bo akcja nie cieszy się dużą popularnością, ale z drugiej strony sama też mam coraz mniej czasu na gotowania i przygotowywanie wpisów. Moje dziecię wymaga coraz więcej uwagi, za chwilę skończy roczek 🙂 Zatem teraz ruszyły przygotowania do przyjęcia urodzinowego 🙂 Tym bardziej cieszę się, że udało mi się znaleźć czas na przygotowanie tej oto sałatki według przepisu Clausa Meyera Jest naprawdę bardzo wyrafinowana w smaku, a do jej zrobienia potrzeba tylko kilku składników. Najlepiej jak macie akurat gotowane mięso z kurczaka np. z rosołu. Najważniejszym składnikiem są oczywiście kurki. Ja moje przywiozłam z Pojezierza Drawskiego, gdzie spędzałam wakacje (wpis o wyjeździe niedługo ukaże się na blogu). Ale najciekawsze jest tutaj wykorzystanie szalotek, które po upieczeniu mają naprawdę niebiański smak. Gorąco Wam polecam ten przepis. Ta sałatka będzie idealnie pasować do grzanek czy tostów.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej: