Archive for the ‘Dania główne’ Category

Gemista – faszerowane warzywa po grecku

środa, 29 sierpnia, 2018

Moja akcja Warzywa psiankowate 2018 powoli dobiega końca. Zostały jeszcze 3 dni! I mam w planach zaserwować Wam jeszcze trzy dania. Dziś pora na pierwsze z nich zapowiadane wcześniej na FB. Gemista to potrawa wywodząca się z Grecji papryka i pomidory (rzadziej bakłażan i cukinia) faszerowane ryżem z warzywami i ziołami, rzadziej z dodatkami mięsnymi. Ja zdecydowałam się na wersję bezmięsną, wegańską. Wyszło bardzo smacznie. Takie warzywa najlepiej podać jako dodatek obiadowy lub można się nimi rozkoszować jako daniem głównym i zjeść po jednej papryce i jednym pomidorze. Czy pomidory nie powinny być krócej z piekarniku? Trzeba wybrać twarde, niezbyt dojrzałe sztuki. Moje nieco się rozpadły, ale zapomniałam o warzywach w piekarniku i spędziły tam ponad godzinę… 😉 Na szczęście wcale nie straciły na smaku. Gorąco Wam polecam tak nadziane papryki i pomidory. Kluczem do sukcesu jest moim zdaniem ryż arborio, który się nie rozkleja jak ten którego używamy na co dzień w naszej kuchni.

 

 

(więcej…)

Pasta alla Norma – sycylijski makaron

poniedziałek, 13 sierpnia, 2018

Kochani!

W lipcu spędziłam cztery cudne dni zwiedzając Rzym. Utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam Włochy. Za co? Za temperament mieszkańców, za dolce vita, ale przede wszystkim za jedzenie! Włoskie jedzenie jest mało skomplikowane, a jakże przy tym dobre. Włosi wiedzą co najlepiej zjeść podczas upałów. Pasta na obiad będzie idealna! Tak też codziennie jadłam makaron, była lasagna i cannelloni ze szpinakiem i ricottą. Ale zdecydowanie najlepszy makaron jadłam kiedyś na wyspie Vulcano należącej do Wysp Liparyjskich. Głównym składnikiem sosu były oczywiście pomidory, ale oprócz tego znalazły się w nim tuńczyk, kapary i oliwki. Niby proste składniki, a wszystko smakowało nieziemsko i dało mi energię, aby przeżyć najgorszy upał z jakim miałam do czynienia, w cieniu było ponad 40 ºC. Ale trochę odbiłam od głównego tematu, bo wpis jest o Pasta alla Norma, czyli makaronie z Sycylii, z drugiego co do wielkości miasta tej wyspy Katanii. Podczas pamiętnych wakacji na Sycylii nie odwiedziłam tego miasta, choć widziałam je z Etny, na którą wjechałam. Pasta alla Norma zawdzięcza najprawdopodobniej swoją nazwę operze Norma skomponowanej przez Vincenzo Belliniego. Alternatywnie tłumaczy się jej nazwę w ten sposób, że danie respektuje normy i tradycje regionu.

 

 

(więcej…)

Pisto manchego – warzywny gulasz z Hiszpanii

poniedziałek, 6 sierpnia, 2018

Już 6-sty sierpnia, a ja nie dodałam żadnego przepisu do mojej akcji Warzywa psiankowate 2018. Pora to nadrobić. W tej chwili mam już przygotowane 3 przepisy i mam nadzieję, że pokażę Wam minimum 6 do końca sierpnia. A to dla mnie bardzo burzliwy czas, bo za chwilkę urodziny mojego Bobka, nieplanowany wyjazd na wakacje oraz przygotowania do pójścia Bobka do żłobka, nie mówiąc już o prowadzeniu firmy… Ostatnio miałam małe załamanie energetyczne, pewnie przez te upały, ale w weekend naładowałam baterie dzięki rodzinie i znów mogę działać. Wczoraj ugotowałam pyszny gulasz warzywny rodem z Hiszpanii – pisto zwane pisto manchego (z powodu pochodzenia z regionu La Mancha). Szukałam przepisu na gulasz warzywny z wykorzystaniem warzyw psiankowatych pod kątem tematu grupy wspólnego gotowania. Chciałam połączyć dwa temaciki i bardzo się cieszę, że natrafiłam w sieci na to danie. Przypomina ono w smaku troszkę nasze leczo, ale zawiera bakłażana i jest dużo lżejsze. Pisto to danie wegetariańskie, choć można je podać z jajkiem sadzonym lub kawałkami szynki hiszpańskiej. Koniecznie musi mu towarzyszyć jakieś pieczywo, najlepiej bagietka. Powinno się je podawać jako dodatek do innych dań lub jako przystawkę, ale moim zdaniem w takie upały jak teraz to spokojnie zastąpi nam cały obiad.

 

(więcej…)

Polędwiczka wieprzowa faszerowana natką pietruszki z rzodkiewkami na ciepło i sałatą

wtorek, 17 lipca, 2018

Jeśli planujecie wykwintny obiad, przy którym nie natrudzicie się aż tak bardzo, polecam Wam przygotować właśnie tę potrawę. Nie wymaga ona aż tyle czasu i energii, a efekt jest naprawdę zaskakujący. Roladka z polędwiczki wygląda naprawdę ciekawie i zachęcająco. Goście będą zachwyceni. Jeśli zaprosiliście ich więcej to koniecznie kupcie dwie lub więcej polędwiczki, bo ten przepis jest na dwie osoby. Przepis pochodzi z książki Clausa Meyera Wszystkie smaki Skandynawii.

 

(więcej…)

Tarta ze szpinakiem, twarogiem i młodą cebulką

wtorek, 3 lipca, 2018

Dwa dni temu rozpoczęła się kolejna edycja mojej akcji Skandynawskie lato. Spodziewam się, że w tym roku akcja będzie wyglądała trochę inaczej. Sezon na wiele warzyw i owoców rozpoczął się znacznie wcześniej niż zwykle, a co za tym idzie wcześniej się skończy. Nie ma już praktycznie truskawek i szparagów, kończą się jagody, ale na pewno znajdziecie w sprzedaży jeszcze wiele owoców lata. Z uwagi na suszę nie można dostać szpinaku na wagę. Pewnie pojawi się się po większych opadach. Dlatego w daniach ze szpinakiem użyłam pakowanego szpinaku baby dostępnego w sieciach handlowych. Zdjęcie “wnętrza” tarty w dalszej części wpisu.

 

(więcej…)