Archive for the ‘Drób’ Category

Potrawka z żołądków indyczych z pieczarkami

wtorek, Kwiecień 24th, 2018

Dzisiaj ostatni dzień akcji Pieczarkowy Tydzień 2018. Cieszę się, że mogę liczyć na jej stałych bywalców, którzy jak widzę opublikowali już sporo pieczarkowych przepisów. Fajnie, że są też nowe osoby, które biorą udział w akcji. Może nie pobijemy rekordu, ale będzie przyzwoicie. Zapraszam Was po przepis na niedrogi i bardzo smaczny obiad. Nie przygotowuje się go w kilka chwil, ale na pewno warto poświęcić na jego przygotowanie te 2 godziny. Zresztą ok. 1,5 godziny to gotowanie żołądków, podczas którego możemy robić inne rzeczy w kuchni.

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Pierś kurczaka z porami i curry

wtorek, Styczeń 9th, 2018

Witajcie w Nowym Roku! Mam nadzieję, że świąteczny czas minął Wam na błogim lenistwie i przy smakowitych daniach. Ja nie przemęczałam się w tym roku. Za to na Nowy Rok zrobiłam przepyszny bigos, który pochwalił nawet mój teść 🙂 W następnym wpisie podsumuję 2017 rok i napiszę nieco o kulinarnych planach na rok 2018. Tymczasem dziś zapraszam na pyszne i szybkie danie autorstwa mojego szwagra. Zmodyfikowałam je nieco. Nie miałam też oryginalnych mieszanek curry mild i hot, jakie on poleca, ale i tak wyszło bardzo smacznie.

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Pierś z kaczki z rabarbarem pieczonym z chrzanem

wtorek, Lipiec 11th, 2017

Dzisiaj zaprezentuję Wam danie, które zdecydowanie podbiło nasze serca. Pierwszy raz przygotowałam pierś z kaczki. Ba – po raz pierwszy w ogóle zrobiłam coś z kaczki. Nie wiem skąd wynika ta moja opieszałość w temacie, wszak to lubię kaczkę! Jesienią na pewno przygotuję kaczkę pieczoną z jabłkami czy rosół z kaczki. Tymczasem skoro mamy lato, to pora na coś lżejszego z jej udziałem. Filet z kaczki przygotowany według przepisu Clausa Meyera ze Wszystkich smaków Skandynawii, to naprawdę niebo w gębie, a z dodatkiem pysznego słodko-kwaśno-ostrego rabarbaru, to już naprawdę istny majstersztyk. Nie wspominam już o młodych ziemniaczkach z tłuszczykiem wytopionym z kaczki. Naprawdę musicie spróbować tego połączenia!

 

 

(więcej…)

Podaj dalej:

Pieczony kurczak z purée z marchwi, nasion kopru i octu

poniedziałek, Listopad 28th, 2016

Kochani!

Dzisiaj zamieszczam jeden z ostatnich, jak nie ostatni wpis do akcji Kuchnia skandynawska 2016. Jak wiecie wypróbowuję ostatnio przepisy z książki Clausa Meyera Wszystkie smaki Skandynawii. Zapraszałam już Was na pęczak z burakami i kozim serem, skandynawską kartoflankę ze szpinakiem, bułeczki z marchewką i słonecznikiem czy duńskiego klopsa z sosem z borówkami brusznicami. Teraz przyszła pora na kolejne danie z rozdziału “jesień”. Urzekło mnie swoją prostotą i bardzo chciałam przekonać się jak smakuje marchewka z dodatkiem kopru włoskiego, miodu i octu – wyszło znowu pysznie. Wprowadziłam nieco zmian w przepisie. Nie miałam dostępu do świeżych ziół, więc użyłam suszonych. Do marchewki dodałam znacznie mniej octu niż w przepisie, to już z uwagi na karmienie piersią. Ale kopru włoskiego nie szczędziłam, bo tutaj koper włoski to akurat fajny składnik, sprzyja laktacji. Wiele osób nie poleca spożywania miodu matkom karmiącym, z uwagi na możliwość zatrucia jadem kiełbasianym (botuliną), ale ja osobiście nie przesadzałabym, szczególnie, że marchewka, do której dodajemy miód jest gorąca. Zawsze można ją jeszcze chwilę podgrzać.

 

2016-11-28_kurczak_marchew

 

PIECZONY KURCZAK Z PURÉE Z MARCHWI, NASION KOPRU I OCTU

 

Składniki:

1 kurczak o wadze do 2 kg

2 łyżki oleju rzepakowego

2 łyżki octu jabłkowego

1 łyżeczka tymianku

1 łyżeczka rozmarynu

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka mielonego pieprzu

purée z marchwi:

8 marchewek

10 ziaren kopru włoskiego

sól, pieprz

1 łyżka oleju rzepakowego

1 łyżka miodu

1 łyżka octu winnego (u mnie jabłkowy)

 

2016-11-28_kurczak_marchew_1

 

  1. Kurczaka umyć, osuszyć. Nasmarować octem i olejem. Następnie obsypać równomiernie przyprawami.
  2. Wstawić w odkrytym naczyniu żaroodpornym na ok. 1,5 godziny do piekarnika nagrzanego do 175 ºC. Claus podaje 50 minut do godziny, ale z mojego doświadczenia wiem, że kurczak po tym czasie byłby niedopieczony w środku. W połowie pieczenia obróciłam go na drugą stronę, przez to nie miałam niestety podpieczonej skórki. Jeśli chcecie taką, to polecam Wam piec kurczaka albo na specjalnym stojaku, albo na butelce.
  3. Gdy kurczak piecze się już godzinę, można zająć się przygotowywaniem purée z marchewki. Marchewki obrać, pokroić na mniejsze kawałki i gotować w osolonej wodzie wraz z nasionami kopru ok. 20 minut. Następnie odcedzić na gęstym sicie (aby nie przeleciały przez nie ziarna kopru) i zmiksować z nasionami kopru, olejem, miodem i octem. Doprawić solą i pieprzem. Proporcje miodu i octu można zmienić tak, aby uzyskać satysfakcjonujący nas smak. Claus sam mówi, aby nie traktować jego przepisów dosłownie, tylko z nimi eksperymentować.
  4. Kurczaka wyjąć z piekarnika i podzielić na 8 części. Podawać po dwie na porcję. Razem z purée z marchewki oraz ziemniakami, kaszą lub ryżem. Ja uważam, że bardziej pasuje tutaj ryż i kasza niż ziemniaki.

 

Zachęcam też do wypróbowania innego przepisu na kurczaka pochodzącego ze Skandynawii, także z rozmarynem i nutką miodu – Kurczak pieczony z cytryną i rozmarynem z książki Smaki z Fjällbacki

 

kuchnia_skandynwska_2016

 

 

Podaj dalej:

Pulpety z kurczaka w sosie koperkowym

wtorek, Październik 11th, 2016

Ostatnie dwa miesiące to dla mnie czas wyzwań. Ciągle mam jakieś komplikacje zdrowotne, a tutaj pojawił się młody człowiek. Cieszę się, że mam takie wsparcie w moim mężu, bo inaczej naprawdę byłoby ciężko. Teraz jestem przeziębiona, a dziecko ma mieć w piątek szczepienia. Robimy wszystko, aby się nie zaraziło, więc ja staram się mieć z nim jak najmniejszy kontakt… Przy karmieniu piersią wyjście z przeziębienia nie jest zbyt łatwe. Staram się dużo pić (to akurat sprzyja jeszcze laktacji), przeczyszczam nos wodą z solą fizjologiczną, na gardło biorę tabletki do ssania z propolisem. Czosnek i cebula nie są wskazane w dużej ilości, bo mogą zmieniać smak mleka, więc nie korzystam tym razem z ich dobroczynnych właściwości. Mam nadzieję, że szybko przejdzie.

Tymczasem zapraszam po przepis na mega proste i szybkie do przygotowania pulpety z kurczaka w sosie koperkowym. Dzięki podaniu kurczaka w tej postaci, tradycyjny zestaw kurczak + marchewka + ryż (ziemniaki) nie będzie już taki nudny i jałowy.

 

2016-10-11_pulpety_kurczak_koperek

 

PULPETY Z KURCZAKA W SOSIE KOPERKOWYM

 

Składniki:

600 g piersi z kurczaka

sól, pieprz

1 łyżeczka majeranku

pęczek koperku

mała śmietana 18%

2 łyżki mąki pszennej

 

  1. Piersi z kurczaka mielimy w maszynce do mielenia mięsa lub jeszcze szybciej mielimy w malakserze. Polecam ten drugi sposób. A jeśli decydujemy się na mielenie w maszynce, to polecam przepuścić kurczaka przez nakładkę z większymi dziurkami.
  2. Zmielone mięso mieszamy z solą (u mnie 1/2 łyżeczki), pieprzem (również 1/2 łyżeczki) oraz majerankiem. Nie dodajemy jajka, jest ono naprawdę tutaj niepotrzebne, pulpety bez niego będą się pięknie trzymać 😉
  3. Z mięsa wymieszanego z przyprawami lepimy kuleczki – mnie wyszło 16 pulpecików.
  4. Do szerokiego garnka nalewamy wodę, tak aby było jej ok. 4 cm. Zagotowujemy z łyżeczką soli.
  5. Do wrzącej wody wrzucamy delikatnie pulpety mieszając łyżką. Chodzi o to, żeby się nie przykleiły do dna garnka.
  6. Gotujemy ok. 25 minut na wolnym ogniu.
  7. Przygotowujemy sos. W 1 litrowym garnuszku należy dokładnie wymieszać śmietanę z mąką. Dodawać stopniowo wodę z gotowania pulpetów. Mieszamy z posiekanym koperkiem i wlewamy do pulpetów. Zagotowujemy.
  8. Podajemy z ziemniakami lub ryżem i gotowanymi warzywami (u mnie marchewka).

 

Życzę Wam miłego popołudnia. Trzymajcie się ciepło 🙂

Podaj dalej: